Blog parentingowy


Nie wiem jakim sposobem trafiłeś na tego bloga, niezależnie od tego wiedz jedno: jest mi z tego powodu bardzo miło. Będę jeszcze bardziej szczęśliwy, gdy ten blog parentingowy przypadnie Ci do gustu na tyle, że zechcesz do niego wracać częściej. W każdym razie zależy mi na tym, abyś wiedział, ze ja ze swojej strony zrobię wszystko, aby zamieszczać tu wiele ciekawych wpisów dotyczących mojej żony, naszego dziecka, naszego życia i mnie. Blog ten stanowić ma skarbnicę wiedzy nie tylko dla tych czytelników, którzy są rodzicami już teraz, ale też dla tych, którzy zostaną nimi już za chwilę lub po prostu dopiero zaczęli myśleć o rodzicielstwie. Aby nie było tu nudno i aby mój serwis nie był klasyfikowany tylko i wyłącznie jako blog parentingowy, ale też lifestylowy to nie omieszkam również wspominać tu o innych tematach związanych ze stylem życia, zdrowiem czy nawet sportem. Postaram się zrobić to tak, aby było ciekawie, pouczająco i wesoło ;-).

Skoro już Cię przywitałem, to chciałbym powiedzieć Ci kilka słów więcej na temat tego bloga. Jego ogólną tematykę już znasz, a przesuwając wzrok w górę poznasz najważniejsze jego kategorie. Po wielu godzinach stwierdziłem, że będą to: parenting, gdzie pisał będę o swoich rodzicielskich przygodach i przemyśleniach, lifestyle, gdzie omawiał będę tematy związane z moim życiem, newsstyle, gdzie od czasu do czasu odnosił będę się do bieżących wydarzeń w kraju i na świecie, fitstyle, gdzie pisał będę o zdrowiu, workstyle, gdzie poruszać planuję tematy związane z pracą, a także wideo, gdzie wrzucał będę filmy, które uda mi się nakręcić i zamieścić na Youtube. Mam ogromną nadzieję, że blog ten będzie nie tylko świetną pamiątką dla mnie, ale też zestawem bogatej i niezbędnej wiedzy także dla Ciebie. Mało tego, marzy mi się, aby blog ten był nie tylko moim pamiętnikiem i stroną - poradnikiem dla ojców, ale też miejscem, w które chętnie zaglądają wszyscy internauci poszukujący rozrywki, inspiracji, dobrej zabawy i konkretnej wiedzy.

Swoją drogą zachęcam Cię do obejrzenia filmu, który nakręciłem jakiś czas temu, w pierwszej części 2016 roku, kiedy to dopiero zaczynałem myśleć o rozkręceniu tego bloga. I jak tak tego teraz słucham, to jestem dumny, bo większość założeń udało mi się zrealizować

26 lipca 2017
Nie stracić tego zaufania!

Nie stracić tego zaufania!

Dziś rano przygotowując się do wyjścia do pracy usłyszałem płacz mojego synka, który to przebudził się i popłakiwał w swoim pokoju. Szybko po niego poszedłem, wziąłem […]
21 lipca 2017
TO najbardziej wkurza mnie w opiece nad dzieckiem!

TO najbardziej wkurza mnie w opiece nad dzieckiem!

Jeśli z uwagi na to, że cokolwiek wkurza mnie w opiece nad dzieckiem stwierdzi ktoś, że jestem wyrodnym i złym ojcem, to ja mu serdecznie gratuluję. […]
19 lipca 2017
Pierwsza gorączka wciąż nie opuszcza naszego dziecka

Pierwsza gorączka wciąż nie opuszcza naszego dziecka

Może zacznę od tego, że w najbliższej przyszłości będziesz miał okazję do  tego, aby przeczytać na blogu tekst, który przygotuje moja żona. O ile rzecz jasna […]
17 lipca 2017
Dziecko na weselu? Relacja rocznego dziecka vs relacja rodzica!

Dziecko na weselu? Relacja rocznego dziecka vs relacja rodzica!

W sobotę wrzuciłem na Facebooka zdjęcie, na którym chwaliłem się, że jedziemy na wesele. To była nasza pierwsza taka impreza odkąd dołączył do nas Andrzej. Dziś […]
14 lipca 2017
cytaty i złote myśli o dzieciach

13 złotych myśli i cytatów o dzieciach, które warto znać

Pamiętam czasy, kiedy nie mogąc zasnąć brałem do ręki jedną z książek znajdujących się na mojej szafce. Miałem tam różne pozycje od książek przygodowych, przez sensacyjne […]
12 lipca 2017
Człowieku, co ja tutaj robię? Czyli pies a przeprowadzka ;-)

Człowieku, co ja tutaj robię? Czyli pies a przeprowadzka ;-)

My z Kasią ciężko pracowaliśmy, kłóciliśmy się, stresowaliśmy się, a teraz jesteśmy szczęśliwi. Andrzejstres związany ze zmianą otoczenia odreagowywał początkowo nocą, teraz ma swój pokój i […]
10 lipca 2017
Ten pierwszy raz...

Ten pierwszy raz…

Tak to już jest, że ten pierwszy raz przeważnie bywa bardzo stresujący. Ludzie się denerwują, martwią i zastanawiają nad tym, jak to będzie, czy się uda, […]
6 lipca 2017
A może by tak uciec? Wyjechać i nie wrócić... przez dzień lub dwa

A może by tak uciec? Wyjechać i nie wrócić… przez dzień lub dwa

Wczoraj zacząłem sobie wkręcać, że zaczyna się u mnie jakaś depresja. Chodzę przybity, nie uśmiecham się. Jestem zmęczony i zestresowany. Żona sama zauważyła, że coś jest […]
4 lipca 2017
Przeprowadzka a dziecko, czyli słów kilka o tym, jak na nowym kwadracie czuje się Andrzej

Przeprowadzka a dziecko, czyli słów kilka o tym, jak na nowym kwadracie czuje się Andrzej

Jakoś nie mogę znaleźć sił i czasu na to, aby napisać coś więcej odnośnie naszych wrażeń z przeprowadzki do nowego mieszkania. Powiem póki co krótko, że […]

O czym piszę?

Kurde no chyba o wszystkim, z resztą napisałem już o tym w akapicie powyżej. W założeniu jest to blog taty, więc będę pisał na blogu o dzieciach, ciąży, rodzeniu, kupowaniu łóżeczka czy też o wychowaniu pociechy. Z pewnością znajdziesz tu jednak wiele innych artykułów, które omawiać będą tematy baaaaardzo różnorodne, taki przynajmniej mam zamiar. Aha, planuję nie tylko pisać, ale też nagrywać filmy. Będzie się działo :D

Aż sam jestem ciekaw jak to wszystko będzie wyglądać za kilka lat. Czy będę z tego dumny? Oby tak :-)

Jak chcę przebić inne blogi parentingowe?

Ja wcale nie chcę ich przebijać. Wiem, że w necie funkcjonuje wiele blogów lifestylowych, parentingowych czy tych o zdrowiu i urodzie. Większość prowadzonych jest przez kobiety, czasem przy współpracy z facetami. Rzadziej znaleźć można tego typu bloga prowadzonego przez mężczyznę. I to już mnie nieco wyróżnia. Mało tego. Ja chcę stworzyć tu coś wyjątkowego. Marzy mi się blog, na którego zaglądają nie tylko osoby zainteresowane rodzicielstwem czy zdrowiem, ale też te, które chcą przeczytać coś na temat tego co ja mam do powiedzenia. Nie tylko o dzieciach, ale też o sporcie, polityce czy seksie. I tyle. Bez barier, bez stresu, bez podporządkowywania się normom. Bo limity i ograniczenia nie interesują mnie.

Dlaczego?

Zawodowo zajmuję się marketingiem internetowym. Pracuję nad masą stron internetowych, swoich też mam dziesiątki, ale wszystko to robione jest dla pieniędzy. Dla tacierzyństwa robię wyjątek tworząc od serca ten właśnie blog :-)

Dla kogo?

Ciebie wymienię na pierwszym miejscu. Ale bloga prowadzę też dla swojej żony, dla dziecka, dla innych czytelników, których interesują blogi parentingowe no i dla siebie. Na pamiątkę.

Od kiedy?

Bloga MlodyTata.pl aktywnie prowadzę od początku listopada 2015 roku, to wtedy mnie olśniło i stwierdziłem, że chcę opisać swoje ciążowo ojcowskie przeżycia. A że już wcześniej miałem wykupioną domenę, no to ruszyłem. Chyba dobrze, nie?

Po co?

No jak to?! Po to, żeby podzielić się z Tobą moimi emocjami, przeżyciami i moją wiedzą. Czasem wspomnę o tym jak idzie mi wychowanie dziecka :-)

Blog parentingowy Młodego TatyBlog parentingowy prowadzony z pasjąZbyszek i Andrzej - najlepsze blogi parentingoweMłody ojciec z psem

Blog z zasadami


Powiem Ci, że jeszcze zanim założyłem tę stronę, to blogi parentingowe wzbudzały moją sympatię. Zauważyłem jednak, że ich autorki mają często problem z kilkoma kwestiami. Chcąc tego uniknąć już na stronie głównej mojego serwisu chcę zapoznać Cię z zasadami, które obowiązują na moim blogu. Nie ma ich dużo. Przeczytaj, zapamiętaj i proszę - stosuj się do nich.

1. Nie jestem encyklopedią. Nie jestem pedagogiem. Nie jestem wychowawcą dzieci w przedszkolu. Uczę się rodzicielstwa, mam nadzieję, że na jak najmniejszych błędach. Jeśli zamieszczę tu artykuł, z którym się nie zgadzasz, to mi to powiedz, bo...
2. Przyjmuję krytykę, przyjmuję uwagi, przyjmuję sugestię. Zawsze je analizuję i wierzę, że są skierowane do mnie z dobrego serca, o ile mają odpowiedni ton, bo ważne jest to, abyśmy...
3. Zachowali kulturę wypowiedzi. Jeśli chcesz mi powiedzieć, że jestem skończonym idiotą, to możesz to zrobić. Ale nie przesadzaj z wulgaryzmami, najwyżej Cię zbanuję. Nie atakuj też innych czytelników. Nie czepiaj się mnie. Jeśli Ci się nie podobam, to odejdź, ja Cię tu siłą nie trzymam.
4. Nie akceptuję spamu, serio. Zajmuję się pozycjonowaniem i wiem, że można zdobywać linki spamując komuś na blogu. Ale u mnie tego nie rób, to nie przejdzie, szkoda Twojego czasu.
5. Nie akceptuje reklamy w komentarzach. Jeśli chcesz się zareklamować, to możesz się do mnie zgłosić. Jeśli Twój produkt mi się spodoba, to możemy porozmawiać o reklamie.
6. Nie zezwalam na kopiowanie moich artykułów. Nie i koniec!
7. Jestem subiektywny, bo taki być muszę. Na tym polega blogowanie. Nie dziw się więc, że nie podchodzę do wszystkiego obiektywnie. Ten blog parentingowy został założony po to, abym wyrażał na nim swoją opinię.
8. Chcę się z Tobą zakolegować. Dlatego nigdy bez przyczyny nie będę dla Ciebie niemiły. To po to, abyś wiedział, że zasady obowiązują nie tylko Ciebie, ale i mnie.

Zostań ze mną dłużej

Aha, jak już będziesz opuszczał czy będziesz opuszczała tę stronę, to nie zapomnij polubić mojego profilu na FB, wtedy łatwiej będzie nam utrzymać dobry kontakt nawet jeśli trafiłeś tu przypadkiem zastanawiając się nad tym co to jest blog parentingowy ;-)

Dołącz do mnie na Facebooku!

MlodyTata.pl - męski blog parentingowy