Paralaksa tła

Jak się zachować kiedy ktoś umrze? Co powiedzieć i zrobić?

Dziś będzie pogrzebowo. Bo i ja byłem na pogrzebie. Odszedł Tata mojego dobrego kolegi. Odszedł po bolesnej walce z nowotworem, po walce, którą chyba wszyscy wierzyli, że zdoła wygrać. Niestety rak trzustki okazał się silniejszy, tata kolegi odszedł do wieczności. Jedyny plus jest taki, że już nie cierpi. A cierpiał okrutnie.

Powiem Wam, że zasadniczo należę do grona osób, które mają problem z wyrażaniem swoich uczuć. A zwłaszcza w obliczu takiej tragedii. To oczywiste, że ogromnie współczuję koledze, jego żonie i jego mamie, którzy stracili najbliższą osobę. Współczuję mamie, która pochowała własnego syna. Męczy mnie to i mąci mi w głowie zwłaszcza w sytuacji, w której mój tata  też walczy z rakiem. To oczywiste, że chcę złożyć im kondolencje i powiedzieć im, aby się trzymali.

A przez to, że wszystko to jest oczywiste, to mam ogromny problem, aby stwierdzić co warto powiedzieć rodzinie zmarłego w dniu pogrzebu. Nic ich nie pokrzepi, nic nie sprawi, że się uśmiechną, nic nie sprawi, że moja słowa im ulżą.

Czy jest więc sens coś mówić? Czy jest sens powtarzać „moje kondolencje”, czy jest powód, aby powtarzać: „bardzo mocno współczuję”? Pewnie jest. Jedyne czego z pewnością nie powinno się mówić, to „jest mi przykro”. Różnica niewielka, ale jednak jest. Bo Ty możesz komuś współczuć, ale przykro to może być temu kto stracił Tatę. Więcej o tym napisał Martin Lechowicz.

Tak czy inaczej pamiętajcie, że to co powiecie rodzinie po śmierci zmarłego nie jest najważniejsze. Ważne jest to, aby uszanować osobę zmarłego, aby oddać jej szacunek, aby szczerze uczestniczyć w ceremonii pogrzebowej. Ważne jest to, aby zaoferować bliskim zmarłego pomoc i wsparcie. Trzeba pokazać, że jest się blisko i jest się gotowym im pomóc.

Pomóc ze szczerego serca, a nie po to, aby się pokazać i podnieść swoje morale.

Kończąc już. Na pogrzebie możecie sobie mówić co chcecie. I tak w słowach nie będziecie w stanie oddać tego, jak się czujecie. A wyobraźcie sobie, co czuje rodzina zmarłego.

Śmierć to straszna sprawa. Ale ja wierzę, że prowadzi nas do wieczności. Wieczności, w której wszyscy prędzej czy później się spotkamy. Adam, Twój Tata już tam jest. Będzie pilnował Was z góry.

Dobre rzeczy przytrafiają sie tym, którzy zapisali się na mój newsletter!
Dołącz do innych czytelników otrzymujących ode mnie specjalne wiadomóści!
ZAPISZ SIĘ!
Pamiętaj, z decyzji tej zawsze możesz się wycofać 😉
Zbyszek
Zbyszek

Cześć
Jestem szczęśliwy, że chciało Ci się zapoznać z całą treścią tego wpisu. Mam nadzieję, że dobrze Ci się go czytało. Będzie mi bardzo miło, jeśli zechcesz zamieścić jakiś komentarz do wpisu. Ale pamiętaj – nie spamuj!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Komentarze z Facebooka

Dobre rzeczy przytrafiają sie tym, którzy zapisali się na mój newsletter!
Dołącz do innych czytelników otrzymujących ode mnie specjalne wiadomóści!
ZAPISZ SIĘ!
Pamiętaj, z decyzji tej zawsze możesz się wycofać ;-)
close-link
HEJO!
Chwilę już tutaj jesteś. Mam nadzieję, że udało Ci się mnie polubić. Zrobisz to też na Facebooku? Jeśli już lubisz mój FP, to bardzo dziękuję!
close-link