Paralaksa tła

Pierwsza wizyta u pediatry za nami

Tak jak wspominałem w ostatnim wpisie w dniu wczorajszym mieliśmy okazję do zaliczenia pierwszej wizyty u pediatry z naszym noworodkiem. Dziś, korzystając z okazji, że moja żona z synkiem wciąż śpią chciałbym podzielić się z Tobą wrażeniami z tej wizyty. Dodatkowo znajdziesz tu kilka informacji, za sprawą których mam nadzieję, że Twoja pierwsza wizyta u pediatry będzie bezproblemowa i równie przyjemna jak nasza. Trzeba się bowiem do niej dobrze przygotować.

Kiedy iść do pediatry i jak się do tego przygotować?

My wizytę z Andrzejem zaliczyliśmy dokładnie dwa tygodnie, po dniu jego urodzin. Tak też zasugerowała nam położna, aby udać się do przychodni właśnie pomiędzy 2, a 3 tygodniem życia dziecka. Oczywiście ta zasada nie może dotyczyć tych osób, które mają obawy lub wrażenie, że z ich dzieckiem dzieje się coś niedobrego. Jeśli maluch bardzo cierpi na ból brzucha, ma jakąś mocną wysypkę czy też dzieje się coś złego z jego kikutkiem, to do lekarza koniecznie udać należy się wcześniej. Bo nad zdrowiem dziecka trzeba czuwać, a nie czekać na terminy w kalendarzu, aby książkowo udać się do pediatry 😉

Przygotowania i lista pytań do pediatry

Jeśli chodzi o kwestię przygotowania się do wizyty u pediatry, to tak naprawdę nie trzeba wiele robić. Z pewnością na wizytę musisz zabrać ze sobą: książeczkę zdrowia dziecka, zestaw „narzędzi” do jego przewinięcia, ciuszki na ewentualne przebranie, coś do karmienia: cycek lub butelkę 😉 i ewentualnie smoczek. Nic więcej nie jest Ci potrzebne, bo kocyki czy inne przewijaki i pierdoły mają w przychodni.

W mojej ocenie najważniejsze jest to, aby przed wizytą wziąć kartkę, długopis i zanotować sobie listę pytań, które zadać chce się lekarzowi. Pytania te mogą dotyczyć kwestii problematycznych, na przykład wtedy, gdy Twojemu dziecku wciąż nie zstąpiło jedno jąderko, kwestii związanych z lekami, gdy zastanawiasz się czy możesz zacząć podawać mu Espumisan lub nie wiesz czy podajesz wystarczająco dużo witaminy D czy K, a mogą dotyczyć też kwestii związanych z nadchodzącymi wydarzeniami, takimi jak szczepionki czy badania bioderek.

Prawda jest taka, że jeśli wybrałeś rozgarniętego pediatrę, to na wszystkie nurtujące Cię pytania zdąży on odpowiedzieć jeszcze zanim mu je zadasz. Jeśli z kolei masz do czynienia z kimś mniej rozmownym i życzliwym, to koniecznie zapytaj o: skierowanie na badania USB bioderek, kwestie szczepień (co radzi, co kupić, gdzie, kiedy), kiedy sugeruje kolejną wizytę. Reszty pytań do pediatry, które zadać można na pierwszej wizycie Ci nie podpowiem. To Ty najlepiej znasz swoje dziecko i to Ty musisz wiedzieć co Cię niepokoi.

Jak było?

Ja naszą pierwszą wizytą u pediatry jestem zachwycony. Wiem, że trafiliśmy do dobrej Pani DOKTOR, która, jak się okazało, pomimo 52 godziny pracy była bardzo przytomna, rzeczowa, serdeczna i pomocna. Z pomocą zdaje się położnej czy pielęgniarki zbadała Andrzejka (waga, obwód główki), sprawdziła jak wygląda jego pępek (tu dla nas nauczka, pod kikutkiem było za dużo wilgoci), zmierzyła jego ciemiążko i obejrzała siusiora. Z dumą muszę stwierdzić, że była z niego zadowolona, nie z wielkości, a z tego, że skórka pięknie schodzi i nie ma żadnego zagrożenia stulejką. To moja robota 😀

W czasie badania Pani Doktor sprawdziła też reakcje Andrzejka na różne bodźcie, sprawdziła czy ma prawidłowe odruchy, a że nieźle się przy tym darł, to wiedziała też, że nie ma żadnych problemów z gardłem.

Później przeszliśmy do rozmowy, wyjaśniono wiele naszych wątpliwości, dowiedzieliśmy się jak walczyć z niemowlęcym trądzikiem u Andrzeja (pomóc ma niby przecieranie policzków wacikami nasączonymi Octeniseptem). Otrzymaliśmy też sugestię, że jeśli Andrzej nie ma w planach iść do żłobka, to ze szczepionką na pneumokoki poczekać można do 2 roku życia, aby robić ją tylko raz. Co do szczepienia na rotawirusy, to w takim przypadku odniosłem wrażenie, że jest ono zbędne, bo tak naprawdę to i tak nie zabezpiecza przed wszystkimi wirusami, a przed resztą nawet nie tyle zabezpiecza, co sprawia, że dziecko biegunki przechodzi po prostu mniej gwałtownie i mniej intensywnie.

Jeśli znowu chodzi o szczepienia obowiązkowe, to oczywiście zasugerowano nam, że lepiej zapłacić za opcje 5 lub 6 w 1, aby nie kłuć Andrzeja zbyt dużo.

Jakie wnioski?

Wnioski są takie, że wybraliśmy dobrego pediatrę i uważam, że warto poświęcić chwilę czasu na to, aby podjąć tu mądrą decyzję. W końcu wszystkim nam zależy na tym, aby naszymi dziećmi opiekował się ktoś rozsądny. Jeśli więc po pierwszej wizycie masz wątpliwości, czy przypadkiem Twoje dziecko nie trafiło do jakiegoś konowała, to nie wahaj się, ale zmień lekarza. Wtedy wizyty u pediatry będą przyjemne i dla Ciebie i dla dziecka.

Dobre rzeczy przytrafiają sie tym, którzy zapisali się na mój newsletter!
Dołącz do innych czytelników otrzymujących ode mnie specjalne wiadomóści!
ZAPISZ SIĘ!
Pamiętaj, z decyzji tej zawsze możesz się wycofać 😉
Zbyszek
Zbyszek
Cześć Jestem szczęśliwy, że chciało Ci się zapoznać z całą treścią tego wpisu. Mam nadzieję, że dobrze Ci się go czytało. Będzie mi bardzo miło, jeśli zechcesz zamieścić jakiś komentarz do wpisu. Ale pamiętaj - nie spamuj!

Komentarze z Facebooka

2 Komentarze

  1. Zbyszek mattPalka napisał(a):

    Wydaje mi się, że wybór pediatry jest kluczowy, Ty miałeś szczęście, że trafiłeś na Panią Doktor, a nie Doktór, bo mimo wszystko to osoba, z którą Twój Andrzej będzie spotykał się przez najbliższe klika, a nawet kilkanaście lat swojego życia. No, a że chcemy dla naszych dzieci jak najlepiej to jeśli właśnie trafiłbyś na taką doktórkę, której wszystko jedno to warto byłoby wtedy zmienić i poszukać kogoś kompetentnego komu zależy na zdrowiu i samopoczuciu swoich pacjentów.

    • Zbyszek Zbyszek napisał(a):

      Dokładnie. A tu właśnie jest zaangażowana pani dr nauk medyczny. Polecam, nie będę wymieniał z nazwiska, ale mieszkańcy TG z łatwością ją znajdą 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dobre rzeczy przytrafiają sie tym, którzy zapisali się na mój newsletter!
Dołącz do innych czytelników otrzymujących ode mnie specjalne wiadomóści!
ZAPISZ SIĘ!
Pamiętaj, z decyzji tej zawsze możesz się wycofać ;-)
Zerknij na ten tekst

Nie mogę zajść w ciążę!

Sprawdź co zrobić z tym fantem!
PRZECZYTAJ ARTYKUŁ
Dołącz do mnie na Facebooku!

MlodyTata.pl - męski blog parentingowy