3 lutego 2017
Paniczne pobudki 30 minut po zaśnięciu... moje śpiewanie miało sens

Paniczne pobudki 30 minut po zaśnięciu… moje śpiewanie miało sens

Od kilku dni, a może nawet od około 2 tygodni, w naszym wieczornym życiu pojawiła się nowość. Nowość, która nie chce ustąpić. Wygląda to mniej więcej tak, że przed godziną 20 Kasia karmi Andrzejka, który w tym czasie zasypia. Następnie Andrzejek odkładany jest do łóżka, w którym to powinien smacznie […]
Dołącz do mnie w Social Mediach
Będzie Ci tam dobrze. Obiecuję.

Ta strona używa plików cookies Więcej

Ta strona używa plików cookies korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie zgodnie z ustawieniami przeglądarki.

Zamknij