18 maja 2016
Został nam miesiąc "wolności"

Został nam miesiąc “wolności”

My tu sobie gadu, gadu, a czas leci. Dawno nie było wpisu o Andrzejku, a tymczasem okazuje się, że na polskiej ziemi pojawić powinien się on najpóźniej za miesiąc. Tak, termin porodu zbliża się nieubłaganie 😉 Wczoraj mieliśmy prawdopodobnie przedostatnią wizytę u ginekologa. Jeśli Andrzej nie będzie się spieszył, bo […]
Dołącz do mnie w Social Mediach
Będzie Ci tam dobrze. Obiecuję.

Ta strona używa plików cookies Więcej

Ta strona używa plików cookies korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie zgodnie z ustawieniami przeglądarki.

Zamknij