Popsuł się mój rodzinny samochód

Popsuł się mój rodzinny samochód

Od około 2-3 tygodni planuję, że gdy tylko się wypogodzi, to wsiądziemy z Kasią i Andrzejem w samochód i wybierzemy się na 3-4 dni do Częstochowy. Mam tam rodziców, którzy z kolei mają dom z ogródkiem. A nam w chwili obecnej relaks w takim ogródki jest bardzo wskazany. No i się wypogodziło.

A że w życiu istnieje coś takiego jak prawo Murphyego, to oczywiście w dniu, kiedy się wypogodziło musiało stać się coś jeszcze. Oczywiście coś złego. No i się stało. Zepsuł się mój kochany samochodzik.

  Kiedy miałem 14 lat sugerowano, że powinienem spotkać się z psychologiem

Pojechałem w odwiedziny do kumpla, który akurat miał u siebie urządzenie do ozonowania samochodu. Korzystając z okazji odpaliłem silnik w moim BMW, uruchomiliśmy ten cały ozonator, czy jakkolwiek inaczej się to nazywa i czekaliśmy 20 minut, aż urządzenie wykona swoją pracę. Nie doczekaliśmy się, bo w samochodzie szybko zaczęły parować szyby, później zagrzał się silnik, spod maski poszła para, a ja wpadłem w przerażenie.

Na szczęście był przy tym Adaś, który na spokojnie przyrzał się całej sprawie i stwierdził nieszczelność w chłodnicy. Auto trzeba było zawieźć do mechanika.

  Pierwszy spacer z ośmiodniowym Andrzejkiem. I z żoną i z psem ;-)

Dziś dowiedziałem się, że do wymiany mam nie tylko chłodnicę, ale też wisko (to ono nawaliło, w efekcie czego rozsadziło chłodnicę) i termostat, którego jak się okazało w samochodzie nie było. Po prostu ktoś już wcześniej miał problem z grzaniem sie tego samochodu i poszukał taniego rozwiązania eliminując termostat.

No i teraz zastanawiam się czy zdążą naprawić mi ten samochód do jutrzejszego poranka, aby ten weekendowy wyjazd do Częstochowy mial sens.

  Spojrzeć śmierci w oczy

Mam nadzieję, że tak, chociaż słono będzie mnie to kosztowało. Jeden plus całej sytuacji jest taki, że do awarii doszło przy okazji wizyty u kumpla, a nie np. na środku drogi, gdy jechałbym gdzieś z całą moją rodzinką 😉

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *